Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2016

„Boso, ale w ostrogach” – recenzja książki Stanisława Grzesiuka

„Taką ja mam po ojcu zasadę życiową: Boso, ale w ostrogach” – Stanisław Grzesiuk. Tytuł książki „Boso, ale w ostrogach” zaintrygował wielu czytelników. Co Grzesiuk chciał przez niego przekazać? Boso oznacza brak butów, natomiast ostrogi są zakładane na buty – zatem jak rozumieć tę przenośnię? Chodzenie boso można zinterpretować jako symbol biedy i brak perspektyw – osoby, które nie posiadają statusu społecznego, urodzone w ubogiej rodzinie czy dzielnicy. Tacy ludzie często czują się gorsi od innych ze względu na swoje pochodzenie. Z kolei ostrogi symbolizują godność, siłę i świadomość własnej wartości. To atrybut ludzi, którzy, pomimo trudnego startu w życiu, nie czują się gorsi, idą twardo przez życie, trzymając się swoich zasad. Człowiek w ostrogach to ktoś honorowy, kto nie ulega przeciwnościom losu i zachowuje ambitną postawę, niezależnie od warunków, w jakich się znalazł. A co z osobami bosymi, które nie mają ostróg? Mogą uważać się za gorszych, zazdrościć innym ich sukcesów i tra...