Przejdź do głównej zawartości

„Boso, ale w ostrogach” – recenzja książki Stanisława Grzesiuka



„Taką ja mam po ojcu zasadę życiową: Boso, ale w ostrogach” – Stanisław Grzesiuk.

Tytuł książki „Boso, ale w ostrogach” zaintrygował wielu czytelników. Co Grzesiuk chciał przez niego przekazać? Boso oznacza brak butów, natomiast ostrogi są zakładane na buty – zatem jak rozumieć tę przenośnię?

Chodzenie boso można zinterpretować jako symbol biedy i brak perspektyw – osoby, które nie posiadają statusu społecznego, urodzone w ubogiej rodzinie czy dzielnicy. Tacy ludzie często czują się gorsi od innych ze względu na swoje pochodzenie.

Z kolei ostrogi symbolizują godność, siłę i świadomość własnej wartości. To atrybut ludzi, którzy, pomimo trudnego startu w życiu, nie czują się gorsi, idą twardo przez życie, trzymając się swoich zasad. Człowiek w ostrogach to ktoś honorowy, kto nie ulega przeciwnościom losu i zachowuje ambitną postawę, niezależnie od warunków, w jakich się znalazł.

A co z osobami bosymi, które nie mają ostróg? Mogą uważać się za gorszych, zazdrościć innym ich sukcesów i tracić wiarę we własne możliwości. Z drugiej strony, osoba, która zapomina, że kiedyś chodziła boso, a nadmiernie podkreśla swoje „ostrogi”, może stać się arogancka. Tacy ludzie często gardzą słabszymi i mogą dążyć do sukcesu za wszelką cenę – nawet kosztem innych.

Grzesiuk w swojej książce pisze również o ludziach honorowych i charakternych, dla których zasady moralne są niczym ostrogi.

Realistyczny obraz Warszawy sprzed lat

Książka przenosi nas do czasów, kiedy Warszawa wyglądała zupełnie inaczej. Ulice pokryte były brukiem i „kocimi łbami”, w mieszkaniach panowała ciasnota, a podstawowe wygody, takie jak kanalizacja czy bieżąca woda, były luksusem. Rodziny żyły w jednoizbowych mieszkaniach, korzystały z ustępów na zewnątrz, a wodę pobierano ze studni lub pompy.

Opis tamtej rzeczywistości pozwala lepiej zrozumieć, z jakimi trudnościami musieli mierzyć się ludzie w tamtych czasach.

Refleksja nad wartościami życiowymi

Wpływ książek Stanisława Grzesiuka wykracza poza literaturę. Przypominają one o wartościach takich jak honor, samodzielność i szacunek dla innych. To lekcje, które kształtują charakter i sposób patrzenia na świat. Grzesiuk przypomina, że należy przyjmować to, co jest dawane z serca, a nie z łaski, oraz pomagać innym, niezależnie od ich statusu społecznego.

Ulubione cytaty z książek Grzesiuka

„Boso, ale w ostrogach”:

  • „Nie znosiłem bezwzględnej dyscypliny, która pozbawia człowieka własnej inicjatywy. Dyscypliny, która każe prężyć się przed innym człowiekiem, mimo że uważa się go za głupszego od siebie. Natomiast chętnie podporządkowuję się poleceniom takiego człowieka, który potrafi zaimponować mi wiedzą i twardym charakterem.”

„Pięć lat kacetu”:

  • „To ty na mnie liczysz? Och, jaki ty jesteś głupi. Naucz się w życiu liczyć tylko sam na siebie.”

„Na marginesie życia”:

  • „Największe zwycięstwo to zwyciężyć samego siebie.”

 

                         

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Różne oblicza czytelnictwa

  Różne oblicza czytelnictwa – doceniajmy każdy jego rodzaj Często spotykamy się z odmiennymi perspektywami na temat czytelnictwa i literatury. Współczesne debaty koncentrują się głównie na malejącym zainteresowaniu książkami papierowymi. Tymczasem sposób przyswajania treści jest kwestią indywidualną, a jego wartość nie zależy od formatu. Jak powiedział Arystoteles: „Złoty środek to punkt, który jest równowagą pomiędzy niedomiarem a nadmiarem”. Czytanie w różnych formach Czytanie to proces angażujący różne obszary mózgu – od rozpoznawania wzorców, przez przetwarzanie języka, po pamięć i analizę. Każdy jego rodzaj przynosi inne korzyści, a sposób odbioru treści zależy od indywidualnych preferencji. Oprócz tradycyjnych książek papierowych mamy do dyspozycji e-booki, audiobooki, blogi, prasę internetową, biblioteki cyfrowe czy aplikacje do czytania. Różne typy czytelników Często zakłada się, że idealny czytelnik to ten, który sięga wyłącznie po papierowe książki, kupuje je i kolekcjon...

Jose Mujica, były Prezydent Urugwaju

Skromne życie, wielkie wartości – inspiracja od Jose Mujiki „Kiedy ja coś kupuję lub kiedy ty coś kupujesz, nie płacimy za to pieniędzmi! Płacisz godzinami swojego życia, które poświęciłeś, by na to zarobić” – powiedział José Mujica, były prezydent Urugwaju, uznawany za najbiedniejszego prezydenta świata. Jego słowa zainspirowały mnie do refleksji nad tym, jak można żyć skromnie, niezależnie od zajmowanego stanowiska. W poszukiwaniach odpowiedzi na to pytanie natrafiłam na Urugwaj, kraj, o którym wcześniej nie wiedziałam zbyt wiele. José Mujica, znany również jako Pepe, pełnił funkcję prezydenta Urugwaju w latach 2010-2015. Wcześniej był ministrem rolnictwa i senatorem. Mimo zdobycia najwyższego stanowiska w państwie, postanowił nie zmieniać swojego stylu życia. Wciąż mieszka w swoim skromnym domu i jeździ 26-letnim volkswagenem garbusem. Twierdzi, że nie potrzebuje dużych pieniędzy, a 90% swoich dochodów oddaje na cele społeczne. Ponadto nie ma kart kredytowych ani kredytów do spłac...

Lęki i przekonania

Lęki i przekonania – jak przełamać wewnętrzne blokady? Lęki i przekonania to elementy, które potrafią skutecznie ograniczać nasze działania i blokować rozwój osobisty. Tworzą w nas bariery, które hamują podejmowanie inicjatyw i realizowanie marzeń. Choć mogą być dziedziczne, to równie często powstają w wyniku doświadczeń z dzieciństwa oraz procesu wychowania. Praca z lękiem nie należy do łatwych zadań. Wymaga ona odkrycia źródeł, które wywołują w nas określone reakcje lękowe, a nie zawsze jest to proces świadomy. Często lęki są głęboko zakorzenione i nieuświadomione, co dodatkowo komplikuje ich przezwyciężenie. Jak zrozumieć swoje lęki? Przykładem może być lęk przed samotnymi podróżami. Choć pragniemy odkrywać nowe miejsca, myśl o samotnym wyjeździe budzi w nas niepokój, który paraliżuje działanie. Aby zmierzyć się z tym problemem, warto zacząć od rozłożenia tego ogólnego lęku na czynniki pierwsze. Być może źródłem jest doświadczenie z dzieciństwa, gdy zgubiliśmy się rodzicom w obcym m...