Przejdź do głównej zawartości

Miłość zaklęta w chorobie




Miłość i życie w cieniu zaburzeń

Nie każda walka z cierpieniem jest widoczna gołym okiem. Są zaburzenia, które choć nie wpisują się w klasyfikację jednostek chorobowych, potrafią rozbić codzienność na drobne kawałki. Człowiek niby zdrowy, a jednak nosi w sobie ciężar, który przytłacza bardziej niż jakakolwiek fizyczna dolegliwość.

Codzienność staje się nie do zniesienia – prosty spacer do sklepu po chleb czy krótka przejażdżka rowerem urasta do rangi wyzwania. Wyjście do pracy bywa porównywane do wojskowego przeszkolenia, a unikanie ludzi staje się naturalną reakcją obronną. Taka osoba często trafia na terapię, która wymaga czasu, cierpliwości i ogromnej siły. Efekty? Przyjdą, ale nie od razu. Zawsze jednak pozostaje świadomość, że stan lękowy może powrócić, bo zdrowie – zarówno to fizyczne, jak i psychiczne – nigdy nie jest dane raz na zawsze.

Niestety, problem ten często spotyka się z niezrozumieniem otoczenia. W świecie, w którym niektóre choroby mają „widoczne” oznaki, zaburzenia psychiczne i lęk bywają bagatelizowane. Gdyby brakowało komuś nogi czy ręki, jego cierpienie nie budziłoby wątpliwości. Ale w tym przypadku – na pozór zdrowa osoba – nierzadko jest pozostawiona sama sobie, a jej problemy są umniejszane.

Ciężar na barkach najbliższych

A co z najbliższymi tej osoby? Partnerem lub partnerką, którzy towarzyszą jej w tej cichej walce? Tej stronie historii poświęca się niewiele uwagi. To właśnie ci bliscy noszą nie mniejszy ciężar – emocjonalny i psychiczny.

Kochać osobę zmagającą się z zaburzeniami to nieustanny taniec między wsparciem a próbą zachowania własnej równowagi. Partner wciąż jest tym samym człowiekiem – kochającym, czułym, wspaniałym. Ale codzienność, pozbawiona radości, spontaniczności czy wspólnych chwil szczęścia, odbiera coś istotnego z życia.

Przyjaciele mówią: „Akceptuj sytuację. Przecież inni nawet tego nie mają.” I choć akceptacja jest kluczowa, to wiąże się z wyrzeczeniami. Brakuje wyjść do kina, teatru, wyjazdów, wspólnego świętowania – tych wszystkich elementów, które składają się na pełnię życia.

Co więcej, poczucie winy rodzi się u partnera, który myśli o swoich potrzebach. Wyjazd samotny? Czas spędzony z innymi? Dla wielu osób to trudne do pogodzenia z faktem, że ukochana osoba zostaje w domu – smutna, pokonana przez własne lęki i niemogąca cieszyć się chwilą.

Empatia i zrozumienie kluczem do wsparcia

Życie z osobą borykającą się z zaburzeniami wymaga czegoś więcej niż tylko miłości. Wymaga empatii, cierpliwości, a także wsparcia – nie tylko dla chorego, ale również dla jego partnera. Warto zauważyć, że bliscy osób cierpiących na zaburzenia psychiczne nierzadko sami stają się ofiarami izolacji, niezrozumienia, a nawet wyczerpania emocjonalnego.

Rozwiązaniem nie jest wyłącznie akceptacja sytuacji, ale również poszukiwanie wsparcia w grupach terapeutycznych, rozmowy z psychologiem czy znalezienie przestrzeni na realizowanie własnych potrzeb. To, co jest kluczowe, to równowaga – między byciem przy partnerze a dbaniem o własne dobro.

Nie można zapomnieć o tym, że aby pomagać innym, trzeba mieć siłę dla siebie. Bo bez niej, nawet najczystsza miłość może się wypalić.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Różne oblicza czytelnictwa

  Różne oblicza czytelnictwa – doceniajmy każdy jego rodzaj Często spotykamy się z odmiennymi perspektywami na temat czytelnictwa i literatury. Współczesne debaty koncentrują się głównie na malejącym zainteresowaniu książkami papierowymi. Tymczasem sposób przyswajania treści jest kwestią indywidualną, a jego wartość nie zależy od formatu. Jak powiedział Arystoteles: „Złoty środek to punkt, który jest równowagą pomiędzy niedomiarem a nadmiarem”. Czytanie w różnych formach Czytanie to proces angażujący różne obszary mózgu – od rozpoznawania wzorców, przez przetwarzanie języka, po pamięć i analizę. Każdy jego rodzaj przynosi inne korzyści, a sposób odbioru treści zależy od indywidualnych preferencji. Oprócz tradycyjnych książek papierowych mamy do dyspozycji e-booki, audiobooki, blogi, prasę internetową, biblioteki cyfrowe czy aplikacje do czytania. Różne typy czytelników Często zakłada się, że idealny czytelnik to ten, który sięga wyłącznie po papierowe książki, kupuje je i kolekcjon...

Podsumowanie roku 2020

  Jaki był dla mnie rok 2020? Rok 2020? Taki sam jak każdy poprzedni – bardzo ważny w moim życiu. Każdy rok to nowy rozdział, pełen zarówno radości, jak i refleksji. Ale w tym przypadku zdecydowanie mogę powiedzieć, że rok 2020 należał do Zosi, która w tym roku skończyła dwa latka. Dzięki temu czuję się babcią z prawdziwego zdarzenia, bo mogę z nią spędzać znacznie więcej czasu niż wtedy, gdy była maleńka. Więź, którą zbudowałam z Zosią, jest niesamowicie silna. To relacja, której nie jest w stanie zerwać nic – ani czas, ani okoliczności. To coś niezwykłego, co daje mi ogromną radość każdego dnia. Rok pełen emocji W tym roku wydarzyło się wiele. Były chwile, które mnie zaskakiwały, rozśmieszały, wprawiały w zadumę, a czasem martwiły czy złościły. Nie brakowało także trudniejszych dni, pełnych smutku. Często ten smutek nie dotyczył bezpośrednio mnie, a jednak odczuwałam go mocno – to naturalna empatia. Ale ten rok nauczył mnie czegoś bardzo ważnego: jeśli nie mam wpływu na daną sytu...

Góry Izerskie i Karkonosze (Śnieżka)

                                                                                                                   Śnieżka Weekendowy trekking w Górach Izerskich i Karkonoszach  28/29.05.2022  z Trips Travel Podczas naszej wyprawy pokonaliśmy około 35 kilometrów górskich szlaków, wędrując z lekkim plecakiem. Zdobyliśmy dwa imponujące szczyty zaliczane do Korony Gór Polski – Śnieżkę i Wysoką Kopę. Mieliśmy okazję podziwiać spektakularne panoramy Karkonoszy z Wysokiego Kamienia i Złotego Widoku. Wędrowaliśmy również wzdłuż malowniczych miejsc, takich jak wodospad Szklarki i niezwykły kamieniołom kwarcu „Stanisław”. Śnieżka Najwyższy szczyt Karkonoszy: Śnieżka ma wysokość 1603 m n.p.m. i j...