Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2018

Raz na wozie, raz pod wozem

Raz na wozie, raz pod wozem – jak zmieniają się ścieżki zawodowe? Zmiany zawodowe często zmuszają nas do przedefiniowania swojego miejsca na rynku pracy. Zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej to moment przełomowy, wymagający nie tylko odnalezienia nowych możliwości, ale również redefinicji dotychczasowych celów. W takich sytuacjach wielu ludzi rozpoczyna intensywne poszukiwania pracy, analizując swoje doświadczenie i umiejętności w kontekście zmieniających się oczekiwań rynku. Osoby z wykształceniem wyższym i bogatym, choć różnorodnym doświadczeniem zawodowym, często stają przed wyzwaniem przekucia swoich kompetencji w nowe możliwości. Rynek pracy, szczególnie dla osób w starszym wieku, stawia dodatkowe przeszkody – zaproszenia na rozmowy kwalifikacyjne zdarzają się rzadziej, chyba że aplikujemy na stanowiska, gdzie doświadczenie i specjalistyczna wiedza są wyjątkowo cenione. Gdzie jest miejsce dla „średniaków”? Współczesny rynek pracy mocno premiuje kandydatów z doskonałą...

Moja pierwsza samotna wędrówka

Moja pierwsza samotna wędrówka – odkrycie nowej pasji Nie będę dziś szczegółowo rozwodzić się nad motywacjami, które skłoniły mnie do rozpoczęcia samotnych pieszych wędrówek. Powiem tylko jedno – mam już swój pierwszy raz za sobą. W piękną, słoneczną sobotę wyruszyłam na trasę i pokonałam 15 kilometrów. Wybrałam malowniczy szlak wzdłuż brzegu Narwii: Łajski – Plaża Wieliszew – Zegrze Południowe – Wieliszew – Łajski. To tereny, które doskonale znam z wycieczek rowerowych, ale wędrując pieszo, odkryłam je na nowo. Co ciekawe, mimo pięknej pogody, spotkałam po drodze bardzo niewielu ludzi. Większość czasu spędziłam w samotności, co nadało całej wyprawie wyjątkowego, refleksyjnego charakteru. Jak się przygotowałam – i czego się nauczyłam Zdecydowałam się na wygodny, minimalistyczny strój: termoaktywna koszulka i spodenki, buty sportowe oraz plecak. Już po kilku kilometrach zorientowałam się jednak, że moja koszulka powinna mieć dłuższe rękawy – obcierające się o plecak ramiona dały o sobie...