Przejdź do głównej zawartości

Moja pierwsza samotna wędrówka

Moja pierwsza samotna wędrówka – odkrycie nowej pasji

Nie będę dziś szczegółowo rozwodzić się nad motywacjami, które skłoniły mnie do rozpoczęcia samotnych pieszych wędrówek. Powiem tylko jedno – mam już swój pierwszy raz za sobą. W piękną, słoneczną sobotę wyruszyłam na trasę i pokonałam 15 kilometrów.

Wybrałam malowniczy szlak wzdłuż brzegu Narwii: Łajski – Plaża Wieliszew – Zegrze Południowe – Wieliszew – Łajski. To tereny, które doskonale znam z wycieczek rowerowych, ale wędrując pieszo, odkryłam je na nowo. Co ciekawe, mimo pięknej pogody, spotkałam po drodze bardzo niewielu ludzi. Większość czasu spędziłam w samotności, co nadało całej wyprawie wyjątkowego, refleksyjnego charakteru.

Jak się przygotowałam – i czego się nauczyłam

Zdecydowałam się na wygodny, minimalistyczny strój: termoaktywna koszulka i spodenki, buty sportowe oraz plecak. Już po kilku kilometrach zorientowałam się jednak, że moja koszulka powinna mieć dłuższe rękawy – obcierające się o plecak ramiona dały o sobie znać. Brak odpowiedniego nakrycia głowy to kolejny błąd, którego więcej nie powtórzę. Latem, przy intensywnym słońcu, kapelusz czy czapka to niezbędny element wyposażenia.

Również jeśli chodzi o prowiant, zabrakło mi doświadczenia. Na drogę zabrałam banana, mały słoiczek z musem z kaszy manny i pomarańczy oraz 1,5 litra wody. To zdecydowanie za mało na trasę liczącą 15 km – na ostatnim odcinku marzyłam już tylko o jedzeniu! Na przyszłość wiem, że spalone kalorie trzeba regularnie uzupełniać w trakcie wędrówki.

Jednak moja jednorazowa peleryna przeciwdeszczowa – mimo że tym razem się nie przydała – okazała się świetnym zakupem. To lekki, kompaktowy przedmiot, który zajmuje minimalną ilość miejsca, a może uratować dzień, gdy pogoda postanowi spłatać figla.

Przygoda w liczbach i wrażenia z trasy

Mówi się, że średnie tempo marszu wynosi około 5 km/h, ale moja wyprawa była nieco bardziej kameralna i spokojna. Pokonanie całej trasy zajęło mi 4,5 godziny, wliczając w to trzy 15-minutowe postoje. Ostatecznie, z prostych obliczeń wynika, że moje tempo wyniosło 4,35 km/h.

Szlak, który wybrałam, zachwycił mnie swoim urokiem. Zieleń otaczająca ścieżki oraz widok Narwi towarzyszący mi na wałach sprawiły, że marsz był nie tylko relaksujący, ale także wizualnie satysfakcjonujący. Kontakt z naturą, świeże powietrze i cisza to coś, czego można doświadczyć tylko na takich samotnych trasach.

Samotność – wędrówka w głąb siebie

Jednym z najcenniejszych aspektów samotnych wędrówek jest możliwość wsłuchania się w siebie. Kiedy nie rozprasza nas towarzystwo, rozmowy czy codzienne obowiązki, umysł staje się bardziej otwarty na refleksje i kontemplację. Choć samotność bywa postrzegana jako coś trudnego, podczas tej wędrówki odkryłam, jak bardzo może być wartościowa.

Co mnie zaskoczyło – i co planuję dalej

Najbardziej zaskoczyły mnie reakcje mojego organizmu. Po powrocie czułam delikatny ból bioder i zmęczenie stóp, ale regeneracja była błyskawiczna – po prysznicu, obiedzie i zasłużonym śnie czułam się doskonale, bez żadnych zakwasów. To dało mi pewność, że dystans 15 km jest dla mnie odpowiedni i mogę zacząć planować kolejne wyzwania.

Samotna wędrówka to doświadczenie, które pozwoliło mi połączyć przyjemność z nauką. Wycieczkę uważam za w pełni udaną i już teraz wiem, że stanie się inspiracją do nowych tras i dłuższych wypraw. Następnym razem może spróbuję trochę więcej spontaniczności – wybiorę nieco mniej znane szlaki, by poczuć ducha prawdziwej przygody.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Różne oblicza czytelnictwa

  Różne oblicza czytelnictwa – doceniajmy każdy jego rodzaj Często spotykamy się z odmiennymi perspektywami na temat czytelnictwa i literatury. Współczesne debaty koncentrują się głównie na malejącym zainteresowaniu książkami papierowymi. Tymczasem sposób przyswajania treści jest kwestią indywidualną, a jego wartość nie zależy od formatu. Jak powiedział Arystoteles: „Złoty środek to punkt, który jest równowagą pomiędzy niedomiarem a nadmiarem”. Czytanie w różnych formach Czytanie to proces angażujący różne obszary mózgu – od rozpoznawania wzorców, przez przetwarzanie języka, po pamięć i analizę. Każdy jego rodzaj przynosi inne korzyści, a sposób odbioru treści zależy od indywidualnych preferencji. Oprócz tradycyjnych książek papierowych mamy do dyspozycji e-booki, audiobooki, blogi, prasę internetową, biblioteki cyfrowe czy aplikacje do czytania. Różne typy czytelników Często zakłada się, że idealny czytelnik to ten, który sięga wyłącznie po papierowe książki, kupuje je i kolekcjon...

Podsumowanie roku 2020

  Jaki był dla mnie rok 2020? Rok 2020? Taki sam jak każdy poprzedni – bardzo ważny w moim życiu. Każdy rok to nowy rozdział, pełen zarówno radości, jak i refleksji. Ale w tym przypadku zdecydowanie mogę powiedzieć, że rok 2020 należał do Zosi, która w tym roku skończyła dwa latka. Dzięki temu czuję się babcią z prawdziwego zdarzenia, bo mogę z nią spędzać znacznie więcej czasu niż wtedy, gdy była maleńka. Więź, którą zbudowałam z Zosią, jest niesamowicie silna. To relacja, której nie jest w stanie zerwać nic – ani czas, ani okoliczności. To coś niezwykłego, co daje mi ogromną radość każdego dnia. Rok pełen emocji W tym roku wydarzyło się wiele. Były chwile, które mnie zaskakiwały, rozśmieszały, wprawiały w zadumę, a czasem martwiły czy złościły. Nie brakowało także trudniejszych dni, pełnych smutku. Często ten smutek nie dotyczył bezpośrednio mnie, a jednak odczuwałam go mocno – to naturalna empatia. Ale ten rok nauczył mnie czegoś bardzo ważnego: jeśli nie mam wpływu na daną sytu...

Góry Izerskie i Karkonosze (Śnieżka)

                                                                                                                   Śnieżka Weekendowy trekking w Górach Izerskich i Karkonoszach  28/29.05.2022  z Trips Travel Podczas naszej wyprawy pokonaliśmy około 35 kilometrów górskich szlaków, wędrując z lekkim plecakiem. Zdobyliśmy dwa imponujące szczyty zaliczane do Korony Gór Polski – Śnieżkę i Wysoką Kopę. Mieliśmy okazję podziwiać spektakularne panoramy Karkonoszy z Wysokiego Kamienia i Złotego Widoku. Wędrowaliśmy również wzdłuż malowniczych miejsc, takich jak wodospad Szklarki i niezwykły kamieniołom kwarcu „Stanisław”. Śnieżka Najwyższy szczyt Karkonoszy: Śnieżka ma wysokość 1603 m n.p.m. i j...