Refleksje nad aborcją – osobista perspektywa W dniu, w którym piszę te słowa, kraj ogarnęły protesty związane z decyzją Trybunału Konstytucyjnego, który uznał dotychczasowe przepisy aborcyjne za niezgodne z Konstytucją, definiując płód jako człowieka. Decyzja ta wywołała ogromne emocje i podzieliła społeczeństwo. Jesienią 2019 roku do Trybunału wpłynął wniosek o zbadanie, czy przesłanka embriopatologiczna nie prowadzi do praktyk eugenicznych wobec nienarodzonych dzieci oraz czy nie stanowi dyskryminacji dzieci obarczonych nieuleczalnymi chorobami. Nie jestem prawnikiem, konstytucjonalistą ani naukowcem. Nie znam się na polityce ani na badaniach prenatalnych. Jestem jednak kobietą, matką, babcią i obserwatorką życia społecznego. Temat aborcji nigdy nie był dla mnie jednoznaczny. Osobiste doświadczenia i refleksje Moje pierwsze zetknięcie z tematem aborcji miało miejsce w wieku 16–17 lat, kiedy w szkole pokazano nam film „Niemy krzyk”. Była to projekcja zorganizowana przez duchownego, kt...
Jeżeli będziesz chciał/a zostawić komentarz pod postem będzie mi bardzo miło :)