Przejdź do głównej zawartości

Aborcja





Refleksje nad aborcją – osobista perspektywa

W dniu, w którym piszę te słowa, kraj ogarnęły protesty związane z decyzją Trybunału Konstytucyjnego, który uznał dotychczasowe przepisy aborcyjne za niezgodne z Konstytucją, definiując płód jako człowieka. Decyzja ta wywołała ogromne emocje i podzieliła społeczeństwo. Jesienią 2019 roku do Trybunału wpłynął wniosek o zbadanie, czy przesłanka embriopatologiczna nie prowadzi do praktyk eugenicznych wobec nienarodzonych dzieci oraz czy nie stanowi dyskryminacji dzieci obarczonych nieuleczalnymi chorobami.

Nie jestem prawnikiem, konstytucjonalistą ani naukowcem. Nie znam się na polityce ani na badaniach prenatalnych. Jestem jednak kobietą, matką, babcią i obserwatorką życia społecznego. Temat aborcji nigdy nie był dla mnie jednoznaczny.

Osobiste doświadczenia i refleksje

Moje pierwsze zetknięcie z tematem aborcji miało miejsce w wieku 16–17 lat, kiedy w szkole pokazano nam film „Niemy krzyk”. Była to projekcja zorganizowana przez duchownego, która miała na celu ukazanie przebiegu aborcji. Film wywarł na mnie ogromne wrażenie, pozostawiając trwały ślad w mojej świadomości.

Z biegiem lat temat aborcji stawał się coraz bardziej obecny w moim życiu. Dotyczył kobiet z mojego otoczenia – koleżanek, znajomych, członkiń rodziny. Zrozumiałam, że rzeczywistość związana z aborcją jest znacznie bardziej skomplikowana niż teoretyczne rozważania.

Dzieci z niepełnosprawnościami – obrazy z przeszłości

Wspomnienia z dzieciństwa i młodości przywołują obrazy dzieci z niepełnosprawnościami, które były obiektem szykan i wykluczenia. W szkole podstawowej widziałam chłopca z wodogłowiem, który był wyśmiewany i zaczepiany przez rówieśników. Dziewczynki z niepełnosprawnością intelektualną były codziennie szykanowane. Na podwórku spotykałam osoby, które doświadczały przemocy, wykorzystywania i społecznego odrzucenia.

Te obrazy skłaniały mnie do refleksji nad tym, jak dzieci radzą sobie z takimi doświadczeniami i skąd ich rodzice czerpią siłę, by stawiać czoła codziennym wyzwaniom. Zastanawiałam się również, czy każde z tych dzieci miało wsparcie kochającej rodziny.

Niechciane dzieci – inna perspektywa

Nie można sprowadzać problemu aborcji wyłącznie do kwestii zdrowia dziecka czy matki. Istnieją również dzieci zdrowe, które są niekochane i niechciane. Pamiętam historię młodocianej koleżanki, która oddała swoje dziecko do Domu Dziecka, ponieważ rodzina postawiła jej taki warunek. Po latach dziecko wróciło do Domu Dziecka, a ona zmagała się z kolejnymi trudnymi decyzjami.

Inna koleżanka, namówiona przez „obrońców życia poczętego” do urodzenia dziecka, dziś otwarcie mówi, że nie kocha swojego dorosłego już dziecka. Relacje między nimi są chłodne i pozbawione czułości.

Różnorodność sytuacji życiowych

Każda historia jest inna. Kobieta w okresie menopauzy, która niespodziewanie zachodzi w ciążę, może czuć się przytłoczona sytuacją, zwłaszcza jeśli ma już dorosłe dzieci. Długotrwały brak pracy, trudności w relacjach z partnerem czy wielodzietność mogą prowadzić do załamania, gdy pojawia się kolejna ciąża.

Jak czuje się osoba, która słyszy od rodziców, że „lepiej by było, gdybyś się nigdy nie urodził”? Jak żyć ze świadomością, że jest się na świecie z przypadku, niekochanym i niechcianym?

Moje stanowisko

Nie jestem specjalistką w sprawach aborcji, ale uważam, że powinna istnieć możliwość dokonania aborcji „na życzenie” do 8. tygodnia ciąży. W kwestii aborcji w przypadku stwierdzenia chorób u płodu, decyzje powinny być podejmowane w oparciu o dialog z kobietami i lekarzami, którzy mają doświadczenie i wiedzę w tej dziedzinie.

Moja historia

Zaszłam w ciążę w wieku 17 lat. Miałam wsparcie rodziny, która pomogła mi ukończyć szkołę, zorganizowała ślub i zapewniła miejsce do życia. Narodziny mojego pierwszego syna były cudownym momentem, który przyniósł radość całej rodzinie. Po dziesięciu latach urodziłam drugiego syna, co było kolejnym spełnieniem w moim życiu.

Rodzina zawsze była dla mnie priorytetem. Wiedziałam, że chcę mieć dzieci i że jestem w stanie je kochać. Moja historia jest pełna wsparcia i miłości, ale zdaję sobie sprawę, że nie każda kobieta ma takie doświadczenia.

Każdy ma prawo do swojej historii

Moja historia jest tylko jedną z wielu. Każda kobieta powinna mieć prawo do podejmowania decyzji zgodnych z jej sytuacją, wartościami i możliwościami. Rozmowy na temat aborcji powinny uwzględniać różnorodność doświadczeń i perspektyw, aby wypracować rozwiązania, które będą wspierać kobiety w trudnych momentach ich życia.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Różne oblicza czytelnictwa

  Różne oblicza czytelnictwa – doceniajmy każdy jego rodzaj Często spotykamy się z odmiennymi perspektywami na temat czytelnictwa i literatury. Współczesne debaty koncentrują się głównie na malejącym zainteresowaniu książkami papierowymi. Tymczasem sposób przyswajania treści jest kwestią indywidualną, a jego wartość nie zależy od formatu. Jak powiedział Arystoteles: „Złoty środek to punkt, który jest równowagą pomiędzy niedomiarem a nadmiarem”. Czytanie w różnych formach Czytanie to proces angażujący różne obszary mózgu – od rozpoznawania wzorców, przez przetwarzanie języka, po pamięć i analizę. Każdy jego rodzaj przynosi inne korzyści, a sposób odbioru treści zależy od indywidualnych preferencji. Oprócz tradycyjnych książek papierowych mamy do dyspozycji e-booki, audiobooki, blogi, prasę internetową, biblioteki cyfrowe czy aplikacje do czytania. Różne typy czytelników Często zakłada się, że idealny czytelnik to ten, który sięga wyłącznie po papierowe książki, kupuje je i kolekcjon...

Podsumowanie roku 2020

  Jaki był dla mnie rok 2020? Rok 2020? Taki sam jak każdy poprzedni – bardzo ważny w moim życiu. Każdy rok to nowy rozdział, pełen zarówno radości, jak i refleksji. Ale w tym przypadku zdecydowanie mogę powiedzieć, że rok 2020 należał do Zosi, która w tym roku skończyła dwa latka. Dzięki temu czuję się babcią z prawdziwego zdarzenia, bo mogę z nią spędzać znacznie więcej czasu niż wtedy, gdy była maleńka. Więź, którą zbudowałam z Zosią, jest niesamowicie silna. To relacja, której nie jest w stanie zerwać nic – ani czas, ani okoliczności. To coś niezwykłego, co daje mi ogromną radość każdego dnia. Rok pełen emocji W tym roku wydarzyło się wiele. Były chwile, które mnie zaskakiwały, rozśmieszały, wprawiały w zadumę, a czasem martwiły czy złościły. Nie brakowało także trudniejszych dni, pełnych smutku. Często ten smutek nie dotyczył bezpośrednio mnie, a jednak odczuwałam go mocno – to naturalna empatia. Ale ten rok nauczył mnie czegoś bardzo ważnego: jeśli nie mam wpływu na daną sytu...

Góry Izerskie i Karkonosze (Śnieżka)

                                                                                                                   Śnieżka Weekendowy trekking w Górach Izerskich i Karkonoszach  28/29.05.2022  z Trips Travel Podczas naszej wyprawy pokonaliśmy około 35 kilometrów górskich szlaków, wędrując z lekkim plecakiem. Zdobyliśmy dwa imponujące szczyty zaliczane do Korony Gór Polski – Śnieżkę i Wysoką Kopę. Mieliśmy okazję podziwiać spektakularne panoramy Karkonoszy z Wysokiego Kamienia i Złotego Widoku. Wędrowaliśmy również wzdłuż malowniczych miejsc, takich jak wodospad Szklarki i niezwykły kamieniołom kwarcu „Stanisław”. Śnieżka Najwyższy szczyt Karkonoszy: Śnieżka ma wysokość 1603 m n.p.m. i j...