Przejdź do głównej zawartości

Pan Balcer w Brazylii M. Konopnicka

Sięgnęłam po książkę Marii Konopnickiej "Pan Balcer w Brazylii" i dzisiaj chciałabym podzielić się swoimi wrażeniami oraz recenzją tego niezwykłego utworu. Jest to lektura skierowana do czytelników, którzy nie tylko lubią literaturę, ale również interesują się historią. Mam nadzieję, że uda mi się zaciekawić kogoś na tyle, by sięgnął po ten niezwykły utwór.

Nie jest to jednak książka łatwa w odbiorze – to poemat pisany trzynastozgłoskowcem, podobnie jak „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza. Opowiada o losach polskich emigrantów w Brazylii, a jego publikacja miała miejsce w 1910 roku. Konopnicka pracowała nad nim aż osiemnaście lat, od 1892 roku.

Warto przypomnieć, że są to czasy, gdy Polska znajdowała się pod zaborami, ziemie polskie opuściło około 115 tysięcy Polaków.  Autorka tworzyła w epoce pozytywizmu. Był to nurt literacki, który szczególnie cenię – głosił idee pracy u podstaw, szerzenia oświaty wśród najuboższych, emancypacji kobiet oraz asymilacji mniejszości narodowych.

Szczególnie interesująca jest geneza powstania tego poematu. Emigracja do Brazylii pod koniec XIX wieku była zjawiskiem masowym i wynikała z trudnej sytuacji ekonomicznej chłopów bezrolnych i małorolnych. Proces ten nazwano „gorączką brazylijską”, jednak nie należy go mylić z Wielką Emigracją szlachty po upadku powstania listopadowego.

Gdy w Ameryce Południowej zniesiono niewolnictwo, zaczęło brakować rąk do pracy. Władze Brazylii podpisały więc umowy z europejskimi przedsiębiorstwami, które miały dostarczać osadników. Wokół tego procederu narosło wiele nadużyć – powstawały agencje rekrutacyjne, które obiecywały emigrantom dostatnie życie na obczyźnie. W rzeczywistości sama podróż była koszmarem: na statkach panowały fatalne warunki, a słabych, chorych i zmarłych wyrzucano nocą za burtę. Wielu emigrantów umierało już na brazylijskiej ziemi z powodu chorób i trudnego klimatu.

Maria Konopnicka, podróżując po Europie, spotkała wielu reemigrantów, którzy wracali do Polski w skrajnej nędzy. Opowiadali jej o dramatycznych przeżyciach: o podróży w warunkach gorszych niż przewóz bydła, o niewolniczej pracy na plantacjach i o ziemi, która często nie nadawała się do uprawy.

Tytułowy bohater poematu, Pan Balcer, to postać wzorowana na autentycznej osobie – Józefie Balcerzaku, reemigrancie, którego Konopnicka spotkała osobiście. Fakt, że książka opiera się na prawdziwych wydarzeniach, czyni ją jeszcze bardziej wartościową.

Utwór jest pełen archaizmów i trudnego, staropolskiego języka, co może stanowić wyzwanie dla współczesnego czytelnika, ale jednocześnie nadaje mu unikalny charakter.

Poemat nie tylko dokumentuje dramat polskich emigrantów, ale także krytykuje mechanizmy ich wyzysku przez organizacje werbunkowe i rządy państw, które traktowały ich jak tanią siłę roboczą.  

Książka ta jest cennym świadectwem historycznym i przestrogą przed podejmowaniem życiowych decyzji bez odpowiedniego przygotowania, np. wyjazd bez pieniędzy, wiedzy o kraju docelowym, jego kulturze i klimacie. Choć poemat ten jest dziś mało znany, porusza temat niezwykle aktualny. Mam nadzieję, że uda mi się zaciekawić kogoś na tyle, by sięgnął po ten niezwykły utwór.

Nie chciałam w tej recenzji wyrażać własnej opinii o emigracji. Moim celem było skłonienie czytelników do refleksji nad tym zjawiskiem w kontekście historycznym. Warto zastanowić się, jak za sto lat przyszłe pokolenia będą oceniać współczesne ruchy migracyjne.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Różne oblicza czytelnictwa

  Różne oblicza czytelnictwa – doceniajmy każdy jego rodzaj Często spotykamy się z odmiennymi perspektywami na temat czytelnictwa i literatury. Współczesne debaty koncentrują się głównie na malejącym zainteresowaniu książkami papierowymi. Tymczasem sposób przyswajania treści jest kwestią indywidualną, a jego wartość nie zależy od formatu. Jak powiedział Arystoteles: „Złoty środek to punkt, który jest równowagą pomiędzy niedomiarem a nadmiarem”. Czytanie w różnych formach Czytanie to proces angażujący różne obszary mózgu – od rozpoznawania wzorców, przez przetwarzanie języka, po pamięć i analizę. Każdy jego rodzaj przynosi inne korzyści, a sposób odbioru treści zależy od indywidualnych preferencji. Oprócz tradycyjnych książek papierowych mamy do dyspozycji e-booki, audiobooki, blogi, prasę internetową, biblioteki cyfrowe czy aplikacje do czytania. Różne typy czytelników Często zakłada się, że idealny czytelnik to ten, który sięga wyłącznie po papierowe książki, kupuje je i kolekcjon...

Podsumowanie roku 2020

  Jaki był dla mnie rok 2020? Rok 2020? Taki sam jak każdy poprzedni – bardzo ważny w moim życiu. Każdy rok to nowy rozdział, pełen zarówno radości, jak i refleksji. Ale w tym przypadku zdecydowanie mogę powiedzieć, że rok 2020 należał do Zosi, która w tym roku skończyła dwa latka. Dzięki temu czuję się babcią z prawdziwego zdarzenia, bo mogę z nią spędzać znacznie więcej czasu niż wtedy, gdy była maleńka. Więź, którą zbudowałam z Zosią, jest niesamowicie silna. To relacja, której nie jest w stanie zerwać nic – ani czas, ani okoliczności. To coś niezwykłego, co daje mi ogromną radość każdego dnia. Rok pełen emocji W tym roku wydarzyło się wiele. Były chwile, które mnie zaskakiwały, rozśmieszały, wprawiały w zadumę, a czasem martwiły czy złościły. Nie brakowało także trudniejszych dni, pełnych smutku. Często ten smutek nie dotyczył bezpośrednio mnie, a jednak odczuwałam go mocno – to naturalna empatia. Ale ten rok nauczył mnie czegoś bardzo ważnego: jeśli nie mam wpływu na daną sytu...

Góry Izerskie i Karkonosze (Śnieżka)

                                                                                                                   Śnieżka Weekendowy trekking w Górach Izerskich i Karkonoszach  28/29.05.2022  z Trips Travel Podczas naszej wyprawy pokonaliśmy około 35 kilometrów górskich szlaków, wędrując z lekkim plecakiem. Zdobyliśmy dwa imponujące szczyty zaliczane do Korony Gór Polski – Śnieżkę i Wysoką Kopę. Mieliśmy okazję podziwiać spektakularne panoramy Karkonoszy z Wysokiego Kamienia i Złotego Widoku. Wędrowaliśmy również wzdłuż malowniczych miejsc, takich jak wodospad Szklarki i niezwykły kamieniołom kwarcu „Stanisław”. Śnieżka Najwyższy szczyt Karkonoszy: Śnieżka ma wysokość 1603 m n.p.m. i j...