Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Przyjaźń czy koleżeństwo ?

   Przyjaciel to wielkie słowo, to unikat, bezcenny „biały kruk”. Przyjaciel   to „drugie ja” (Teofrast z Eresos), „połowa duszy mej” (Horacy).   Refleksje o przyjaźni, koleżeństwie i relacjach międzyludzkich Przyjaźń to jedno z najpiękniejszych doświadczeń, jakie możemy przeżyć. To bliskie, serdeczne stosunki z kimś, oparte na wzajemnej życzliwości, szczerości i zaufaniu. Przyjaciel to osoba, z którą dzielimy się swoimi troskami i radościami, opowiadamy o rodzinie, dzieciach, a także związkach. Prawdziwy przyjaciel to ktoś, komu mówimy prawdę, nawet jeśli może ona zaboleć. Jednak w naszym życiu mamy również inne relacje – znajomych, kolegów czy kumpli. Znajomi to osoby, z którymi łączy nas luźny kontakt. Spotykamy ich przypadkowo, wymieniamy kilka zdań, ale nie rozwijamy głębszych więzi. Kolega lub koleżanka to ktoś ze szkoły, pracy czy wspólnych zajęć, z kim często spędzamy czas, ale niekoniecznie dzielimy najskrytsze myśli. Z kolei kumpel to osoba, z którą można ...

"Beksińscy. Portret podwójny" jako studium psychologiczne człowieka

         „Beksińscy. Portret podwójny” – studium psychologiczne człowieka „Beksińscy. Portret podwójny” autorstwa Magdaleny Grzebałkowskiej to niezwykła biografia, która skłania do głębokiej refleksji nad życiem, relacjami rodzinnymi i wpływem wychowania na kolejne pokolenia. Książka wywołuje silne emocje, ukazując, jak nasze dzieciństwo i relacje z rodzicami kształtują naszą przyszłość. Autorka zadała sobie ogromny trud, by prześledzić losy Zdzisława i Zofii Beksińskich od ich najmłodszych lat, co pozwala lepiej zrozumieć ich późniejsze decyzje, sposób wychowywania syna Tomka oraz ich wzajemne relacje. Grzebałkowska nie tylko przedstawia fakty, ale także tworzy psychologiczne portrety bohaterów, które pomagają czytelnikowi zrozumieć ich motywacje i zachowania. Historia Beksińskich jest pełna kontrastów – z jednej strony to opowieść o niezwykłych talentach i osiągnięciach, z drugiej zaś o trudnych emocjach, konfliktach i samotności. Tematy do refleksji Książk...

O pragnieniach i marzeniach

        Zachcianki, pragnienia, marzenia i fascynacje – różnice i znaczenie w naszym życiu Zachcianka to coś, co przyciąga naszą uwagę i budzi pożądanie – głównie dla naszych oczu. Zachcianki pojawiają się, gdy robimy zakupy w sklepie spożywczym, a po tygodniu część tych rzeczy ląduje w koszu. Lub gdy mamy szafę pełną ubrań, a w rzeczywistości nosimy tylko kilka z nich. Zachcianki dają natychmiastową gratyfikację – szybko dostajemy to, czego chcemy – ale łatwo można się od nich uzależnić. Są łatwe do spełnienia i zazwyczaj realizują się bez większego trudu. Czym różnią się zachcianki od pragnień? Jeśli masz ochotę na coś konkretnego, spróbuj odczekać 72 godziny. Jeśli po tym czasie nadal będziesz tego chciał, to być może jest to pragnienie. Zachcianki mają to do siebie, że zwykle szybko mijają. Pragnienia – most między potrzebą a marzeniem Pragnienia znajdują się na średnim poziomie trudności ich spełnienia. Pragnąć oznacza czegoś chcieć, ale z większym zaangaż...

Łódź czyli wakacje w mieście

Jak można pojechać w wakacje do Łodzi i dobrze się bawić? Można, pod warunkiem, że nie jest to alternatywa do wakacji na Krecie. Chciałam gdzieś wyjechać na 4 dni i wybór padł na Łódź. Wybrałam się pociągiem z mamą, którą co roku zabieram na jakiś wakacyjny wyjazd.          Pierwszy szok przeżyłam w hostelu Cynamon w Centrum, bo miało być czysto (wg. opinii przeczytanych na stronie), a niestety kamienica jest obskurna, śmierdziało stęchlizną w pokojach, stołówka oraz hall pozostawiały wiele do życzenia. Całą sytuację ratowała obsługa hostelu (3 osoby), które były bardzo miłe, pomocne, doradziły czy poproszone o coś sprawdziły w Internecie. Mogłam zameldować się wcześniej i wymeldować kilka godzin po ustalonej porze.          Drugiego szoku doznałam, gdy wybrałam się do Łódzkiego Planetarium na muzyczny pokaz specjalny U2. Pokaz łączy animacje fulldome - przygotowane specjalnie na kina sferyczne z nagra...

Miłość zaklęta w chorobie

Miłość i życie w cieniu zaburzeń Nie każda walka z cierpieniem jest widoczna gołym okiem. Są zaburzenia, które choć nie wpisują się w klasyfikację jednostek chorobowych, potrafią rozbić codzienność na drobne kawałki. Człowiek niby zdrowy, a jednak nosi w sobie ciężar, który przytłacza bardziej niż jakakolwiek fizyczna dolegliwość. Codzienność staje się nie do zniesienia – prosty spacer do sklepu po chleb czy krótka przejażdżka rowerem urasta do rangi wyzwania. Wyjście do pracy bywa porównywane do wojskowego przeszkolenia, a unikanie ludzi staje się naturalną reakcją obronną. Taka osoba często trafia na terapię, która wymaga czasu, cierpliwości i ogromnej siły. Efekty? Przyjdą, ale nie od razu. Zawsze jednak pozostaje świadomość, że stan lękowy może powrócić, bo zdrowie – zarówno to fizyczne, jak i psychiczne – nigdy nie jest dane raz na zawsze. Niestety, problem ten często spotyka się z niezrozumieniem otoczenia. W świecie, w którym niektóre choroby mają „widoczne” oznaki, zaburzenia p...

Przypadek, koincydencja czy zbieg okoliczności?

             Przypadek czy zbieg okoliczności? Każdemu z nas zdarzyła się kiedyś sytuacja, w której podczas rozmowy z nieznajomymi okazuje się, że znają oni opowiadaną historię albo są powiązani z jej bohaterami. W takich momentach pojawia się pytanie: skąd? Przecież ta sprawa nie dotyczy celebrytów ani nie była szeroko omawiana w mediach. A jednak wychodzi na jaw, że świat jest mały – jak często powtarzamy. Ludzie się znają i te zaskakujące powiązania otaczają nas na każdym kroku. Takie opowieści potrafią odkryć przed nami nowe informacje o ludziach, których wydawało się, że znamy dobrze. Ich treść może nas zadziwić, wywołać ból, ale czasem również przynieść radość. Gdy przypadek odkrywa prawdę Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację. Przyjaźnimy się z kimś od lat. Relacja jest bliska, pełna zaufania, regularnych spotkań – zarówno sam na sam, jak i w szerszym gronie. Czas spędzany wspólnie buduje poczucie, że znamy tę osobę na wylot, jej zalety i wady....