Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2018

Zosia

19 września 2018 roku przyszła na świat Zosia, moja ukochana wnuczka. W tamtej chwili uświadomiłam sobie, że odtąd nic już nie będzie takie samo. Narodziny dziecka to moment, który zmienia nasze spojrzenie na życie, ale pojawienie się wnuków to doświadczenie, które nadaje mu zupełnie nowy wymiar. Aby uczcić to wyjątkowe wydarzenie, zamówiłam wiersz u pana Seweryna Gałązki – piękny wyraz radości i miłości, który będzie niezapomnianą pamiątką tego niezwykłego dnia. Zosia Była raz Zosia, mała, wesoła, na twarzy miała uśmiech anioła. Pewnego dnia odwiedziła mały las i był to dla niej magiczny czas. Chadzała sobie żwawo po lesie, kończyła się wtedy chłodna jesień, lecz Zosia dostrzegła tam słońca promienie, a serce jej radowało się tym zdarzeniem. Później zaczęła rozglądać  się dookoła, i wtedy zobaczyła dużego dzięcioła, który w drzewo mocno stukał! Myślała, czego ten ptaszek szukał? Nagle ujrzała malutką sarenkę, i...

Koło życia czyli jak lepiej poznać siebie

Koło Życia – narzędzie do lepszego poznania siebie W dzisiejszym zabieganym świecie wiele osób zmaga się z trudnością w określeniu swoich potrzeb, pragnień i źródeł satysfakcji. Często potrzeby innych są stawiane na pierwszym miejscu, co sprawia, że własne uczucia i cele schodzą na dalszy plan. W efekcie brakuje czasu na wsłuchanie się w siebie i zrozumienie, co w życiu jest naprawdę istotne. Koło Życia to narzędzie, które pomaga zidentyfikować obszary wymagające większej uwagi i równowagi. Dzieląc życie na osiem kluczowych sfer, takich jak finanse, zdrowie, praca, relacje, rozwój osobisty czy otoczenie, można zyskać szerszą perspektywę i ocenić poziom satysfakcji z każdej z tych dziedzin. Analiza obszarów życia – co można odkryć? Finanse – dla wielu osób stabilność finansowa jest jednym z fundamentów zadowolenia z życia. Brak długów i wystarczające środki na codzienne potrzeby to oznaka zdrowej równowagi w tej sferze. Zdrowie – dyskomfort fizyczny czy zmęczenie po pracy często są oz...

Zmieniać partnera czy zmienić siebie?

„Wczoraj byłem bystry i chciałem zmieniać świat Dziś jestem mądry, więc zmieniam siebie”                    Rumi - perski poeta, teolog i filozof   Czy warto uzależniać swoje szczęście od innych? Czy zdarzyło Ci się zastanawiać nad życiem, marząc o tym, aby żyć po swojemu? Robić to, co przynosi radość i spełnienie, zamiast działać pod presją obowiązków? Takie myśli często bywają tłumione przez przekonania: „Nie mogę, bo…”. Lista wymówek zazwyczaj zaczyna się od braku środków finansowych, braku czasu spowodowanego pracą, opieką nad małymi dziećmi czy – co równie często – braku wsparcia ze strony partnera. Zdarza się, że partner jest postrzegany jako przeszkoda na drodze do realizacji własnych celów i aspiracji. Czy takie myślenie jest uzasadnione? Z pewnością współpraca i wzajemne wsparcie w związku mogą ułatwić osiągnięcie wspólnych celów. Jednak co w sytuacji, gdy partner ma inne p...

Raz na wozie, raz pod wozem

Raz na wozie, raz pod wozem – jak zmieniają się ścieżki zawodowe? Zmiany zawodowe często zmuszają nas do przedefiniowania swojego miejsca na rynku pracy. Zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej to moment przełomowy, wymagający nie tylko odnalezienia nowych możliwości, ale również redefinicji dotychczasowych celów. W takich sytuacjach wielu ludzi rozpoczyna intensywne poszukiwania pracy, analizując swoje doświadczenie i umiejętności w kontekście zmieniających się oczekiwań rynku. Osoby z wykształceniem wyższym i bogatym, choć różnorodnym doświadczeniem zawodowym, często stają przed wyzwaniem przekucia swoich kompetencji w nowe możliwości. Rynek pracy, szczególnie dla osób w starszym wieku, stawia dodatkowe przeszkody – zaproszenia na rozmowy kwalifikacyjne zdarzają się rzadziej, chyba że aplikujemy na stanowiska, gdzie doświadczenie i specjalistyczna wiedza są wyjątkowo cenione. Gdzie jest miejsce dla „średniaków”? Współczesny rynek pracy mocno premiuje kandydatów z doskonałą...

Moja pierwsza samotna wędrówka

Moja pierwsza samotna wędrówka – odkrycie nowej pasji Nie będę dziś szczegółowo rozwodzić się nad motywacjami, które skłoniły mnie do rozpoczęcia samotnych pieszych wędrówek. Powiem tylko jedno – mam już swój pierwszy raz za sobą. W piękną, słoneczną sobotę wyruszyłam na trasę i pokonałam 15 kilometrów. Wybrałam malowniczy szlak wzdłuż brzegu Narwii: Łajski – Plaża Wieliszew – Zegrze Południowe – Wieliszew – Łajski. To tereny, które doskonale znam z wycieczek rowerowych, ale wędrując pieszo, odkryłam je na nowo. Co ciekawe, mimo pięknej pogody, spotkałam po drodze bardzo niewielu ludzi. Większość czasu spędziłam w samotności, co nadało całej wyprawie wyjątkowego, refleksyjnego charakteru. Jak się przygotowałam – i czego się nauczyłam Zdecydowałam się na wygodny, minimalistyczny strój: termoaktywna koszulka i spodenki, buty sportowe oraz plecak. Już po kilku kilometrach zorientowałam się jednak, że moja koszulka powinna mieć dłuższe rękawy – obcierające się o plecak ramiona dały o sobie...