Jaki był dla mnie rok 2020? Rok 2020? Taki sam jak każdy poprzedni – bardzo ważny w moim życiu. Każdy rok to nowy rozdział, pełen zarówno radości, jak i refleksji. Ale w tym przypadku zdecydowanie mogę powiedzieć, że rok 2020 należał do Zosi, która w tym roku skończyła dwa latka. Dzięki temu czuję się babcią z prawdziwego zdarzenia, bo mogę z nią spędzać znacznie więcej czasu niż wtedy, gdy była maleńka. Więź, którą zbudowałam z Zosią, jest niesamowicie silna. To relacja, której nie jest w stanie zerwać nic – ani czas, ani okoliczności. To coś niezwykłego, co daje mi ogromną radość każdego dnia. Rok pełen emocji W tym roku wydarzyło się wiele. Były chwile, które mnie zaskakiwały, rozśmieszały, wprawiały w zadumę, a czasem martwiły czy złościły. Nie brakowało także trudniejszych dni, pełnych smutku. Często ten smutek nie dotyczył bezpośrednio mnie, a jednak odczuwałam go mocno – to naturalna empatia. Ale ten rok nauczył mnie czegoś bardzo ważnego: jeśli nie mam wpływu na daną sytu...
Komentarze
Prześlij komentarz